miarka do sypkich kaszek

miarka do sypkich kaszek

Mama mia!

Tak ten tytuł może kojarzyć się z filmem, ale mnie kojarzy się z mamą, a ta edycja naszego konkursu jest przygotowana specjalnie dla młodych i przyszłych mam. W sobotę byłem odwiedzić Antka waży już 6 kilo i zapytałem mojej siostry, młodej mamy czego w takich momentach potrzeba do kuchni młodej mamie, chwile pogadaliśmy ja odsiałem cześć prezentów ( niania na stałe, kucharka :) ) i doszliśmy do wniosku, że najlepszym prezentem będą super ekstra wypaśne miarki :)

Zapraszam Was serdecznie do wspólnego gotowania.

Pozdrawiam

Łukasz

 

 

Jeszcze nikt nie komentował, bądź pierwsza/pierwszy

 

Skomentuj